Case study

Pierwsza pomoc w szkole: jak przeszkolić cały zespół bez dezorganizacji pracy? [case study]

Gracjan Siudziński
5
min czytania
W szkole pierwszej pomocy może potrzebować ktoś w stołówce, na korytarzu albo podczas zajęć, a pierwszą osobą na miejscu nie zawsze będzie nauczyciel. Jak przeszkolić cały zespół, nie dezorganizując pracy placówki?

Omdlenie ucznia. Zadławienie podczas posiłku. Atak padaczki. Silna reakcja alergiczna. Skaleczenie podczas zajęć. Utrata przytomności.

W szkole sytuacja wymagająca udzielenia pierwszej pomocy może wydarzyć się właściwie w każdym momencie. I nie zawsze będzie wtedy w pobliżu pielęgniarka, nauczyciel wychowania fizycznego czy osoba, która niedawno uczestniczyła w stacjonarnym kursie pierwszej pomocy.

Dlatego jedna ze szkół, z którą współpracowaliśmy, zdecydowała się przeszkolić z pierwszej pomocy cały zespół, wykorzystując program e-learningowy LLidero.

Jak wyglądało takie wdrożenie i dlaczego e-learning okazał się dobrym uzupełnieniem systemu bezpieczeństwa szkoły?

Pierwsza pomoc w szkole to temat dla całego zespołu

W szkole bezpieczeństwo uczniów nie zależy wyłącznie od nauczycieli.

Z dziećmi i młodzieżą mają kontakt również wychowawcy, pracownicy świetlicy, administracji, sekretariatu, obsługi, stołówki czy osoby odpowiedzialne za zajęcia dodatkowe. W nagłej sytuacji to właśnie jedna z tych osób może znaleźć się najbliżej ucznia potrzebującego pomocy.

Dlatego szkoła, z którą realizowaliśmy projekt, chciała podejść do pierwszej pomocy szerzej - nie jako do pojedynczego szkolenia dla wybranych pracowników, ale jako do elementu przygotowania całego zespołu.

Założenie było proste: pracownicy powinni wiedzieć, jak rozpoznać sytuację wymagającą reakcji, co zrobić w pierwszych minutach i jakich błędów unikać.

Wyzwanie: jak przeszkolić wszystkich, nie dezorganizując pracy szkoły?

Przeprowadzenie szkolenia dla całego personelu placówki edukacyjnej oznacza konkretne wyzwanie organizacyjne.

Pracownicy mają różne godziny pracy i różne zakresy obowiązków. Zebranie wszystkich w jednej sali jest trudne, a organizowanie wielu terminów tego samego szkolenia zwiększa koszty i wymaga dodatkowej koordynacji.

Dochodzi jeszcze jeden problem: pierwsza pomoc to wiedza, do której warto wracać.

Jednorazowe uczestnictwo w kursie nie oznacza przecież, że po kilku czy kilkunastu miesiącach uczestnik będzie pamiętał dokładnie, jak postępować w przypadku utraty przytomności, zadławienia czy ataku padaczki.

Szkoła potrzebowała więc rozwiązania, które pozwoli:

  • przeszkolić większą grupę pracowników,
  • przekazać wszystkim ten sam zakres wiedzy,
  • umożliwić realizację materiału w dogodnym czasie,
  • wracać do wybranych zagadnień,
  • monitorować ukończenie szkolenia,
  • potwierdzić jego realizację certyfikatem.

Rozwiązanie: e-learningowy program szkoleniowy „Pierwsza pomoc”

Do realizacji projektu wykorzystaliśmy nasz program szkoleniowy „Pierwsza pomoc”.

Nie chcieliśmy tworzyć kursu, w którym uczestnik jedynie obserwuje ratownika wykonującego kolejne czynności. Zależało nam na pokazaniu rzeczywistych sytuacji oraz postawieniu uczestnika przed decyzją: co zrobiłbyś teraz?

Dlatego szkolenie wykorzystuje scenki sytuacyjne, komentarze ekspertów oraz interaktywne ćwiczenia.

Program opracowaliśmy we współpracy z doświadczonymi ratownikami medycznymi - Karolem Bączkowskim i Piotrem Zabielskim. Poszczególne zagadnienia zostały podzielone na krótkie moduły, dzięki czemu uczestnik nie musi realizować całego programu podczas jednej sesji.

Sytuacje, które mogą wydarzyć się również w szkole

To szczególnie ważne w przypadku placówek edukacyjnych.

Pierwsza pomoc w szkole to przecież nie tylko resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Znacznie częściej pracownik może spotkać się z sytuacją, która na pierwszy rzut oka wydaje się mniej dramatyczna, ale również wymaga odpowiedniej reakcji.

Program może obejmować między innymi:

  • utratę przytomności i wezwanie pomocy,
  • nagłe zatrzymanie krążenia i użycie AED,
  • zadławienie - również w kontekście dzieci,
  • skaleczenia i krwawienie,
  • poparzenia,
  • zasłabnięcia i omdlenia,
  • padaczkę,
  • cukrzycę,
  • ból w klatce piersiowej,
  • udar mózgu,
  • atak paniki,
  • wstrząs anafilaktyczny,
  • złamania,
  • porażenie prądem.

Pełny program LLidero składa się z 15 modułów, a szkoła może wybrać również mniejszy zakres - 5 lub 10 tematów - w zależności od swoich potrzeb. Poszczególne moduły trwają około 20 minut.

Dzięki temu szkolenie można potraktować nie tylko jako jednorazowy kurs, ale również jako bibliotekę praktycznej wiedzy, do której pracownik może później wrócić.

Nie tylko „obejrzyj, jak robi to ratownik”

Jednym z najważniejszych założeń naszego programu jest aktywizowanie uczestnika.

W rzeczywistej sytuacji kryzysowej nikt nie wyświetli pracownikowi instrukcji krok po kroku. Trzeba rozpoznać sytuację, podjąć decyzję i zacząć działać.

Dlatego w szkoleniu pokazujemy realistyczne scenariusze, a następnie wymagamy od uczestnika podejmowania decyzji. Może zobaczyć konsekwencje różnych działań, zweryfikować swoją wiedzę oraz poznać komentarz ratowników.

To szczególnie istotne w pierwszej pomocy, ponieważ jedną z największych barier jest nie tylko brak wiedzy, ale również obawa przed popełnieniem błędu.

Celem szkolenia jest więc nie tylko przekazanie procedury, ale również oswojenie uczestnika z sytuacją, w której trzeba zareagować.

Jak wyglądało wdrożenie w szkole?

Pracownicy otrzymali dostęp do programu online i mogli realizować poszczególne moduły we własnym tempie.

Nie trzeba było organizować jednego terminu dla całego zespołu ani wyłączać większej grupy pracowników z bieżących obowiązków.

Osoby odpowiedzialne za organizację szkolenia mogły monitorować jego realizację, a po ukończeniu programu uczestnicy otrzymywali certyfikaty.

Co istotne, dostęp do materiałów nie musiał kończyć się w momencie zaliczenia szkolenia. Pracownicy mogli wrócić do wybranych zagadnień i ponownie przypomnieć sobie zasady postępowania.

Co szkoła zyskała?

Najważniejszym rezultatem organizacyjnym było objęcie pracowników jednym, spójnym programem szkoleniowym.

Każdy uczestnik otrzymywał tę samą wiedzę i poznawał te same schematy działania. Szkoła nie musiała przy tym organizować wielu terminów zajęć stacjonarnych ani ręcznie kontrolować całego procesu.

W praktyce rozwiązanie pozwoliło:

  • przeszkolić pracowników przy mniejszym obciążeniu organizacyjnym,
  • ujednolicić zakres przekazywanej wiedzy,
  • umożliwić naukę w czasie dostosowanym do obowiązków pracowników,
  • zapewnić możliwość powrotu do materiałów,
  • uporządkować monitorowanie realizacji szkolenia,
  • uzyskać potwierdzenie ukończenia programu przez uczestników.

To właśnie możliwość powrotu do wiedzy jest w przypadku pierwszej pomocy szczególnie wartościowa. Niektóre sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. Kiedy jednak do nich dojdzie, pracownik powinien wiedzieć, jak zareagować.

Czy e-learning zastąpi praktyczne ćwiczenia z pierwszej pomocy?

Nie - i nie taki jest jego cel.

Jeżeli chcemy nauczyć uczestnika prawidłowej techniki uciskania klatki piersiowej, korzystania z AED czy wykonywania określonych czynności manualnych, ćwiczenia z instruktorem i fantomem mają ogromną wartość.

E-learning daje jednak coś innego.

Pozwala przeanalizować znacznie większą liczbę sytuacji, przećwiczyć podejmowanie decyzji, uporządkować wiedzę oraz regularnie do niej wracać. Dlatego szkolenie online i zajęcia praktyczne nie muszą ze sobą konkurować - mogą się wzajemnie uzupełniać.

W przypadku szkoły takie podejście jest szczególnie użyteczne: ćwiczenia praktyczne mogą rozwijać umiejętności manualne, a e-learning pomaga objąć edukacją szeroką grupę pracowników i utrwalać właściwe sposoby reagowania.

Dlaczego warto przeszkolić z pierwszej pomocy cały zespół szkoły?

Bo w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia nie wiemy, kto będzie pierwszy na miejscu zdarzenia.

Może to być nauczyciel.

Ale równie dobrze pracownik sekretariatu, osoba pełniąca dyżur na korytarzu, pracownik świetlicy czy ktoś z administracji.

Im większa część zespołu zna podstawowe zasady działania, tym większa szansa, że w krytycznym momencie obok ucznia znajdzie się ktoś, kto będzie wiedział, co robić.

Dlatego pierwszej pomocy nie warto traktować wyłącznie jako kolejnego szkolenia do zrealizowania. To element budowania kultury bezpieczeństwa całej szkoły.

Program „Pierwsza pomoc” dla szkół podstawowych i średnich

Program LLidero możemy wdrożyć zarówno w pojedynczej szkole, jak i w większej organizacji zarządzającej wieloma placówkami.

Szkoła wybiera zakres programu dopasowany do swoich potrzeb, a my możemy przejąć organizację jego udostępnienia, obsługę uczestników, monitorowanie realizacji i raportowanie.

Dzięki temu placówka nie musi budować własnego środowiska e-learningowego ani samodzielnie organizować technicznej strony całego procesu.

Jeśli odpowiadasz za bezpieczeństwo w szkole podstawowej, liceum, technikum lub innej placówce edukacyjnej i chcesz przygotować pracowników do właściwego reagowania w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia, sprawdź program szkoleniowy „Pierwsza pomoc” LLidero.

Możemy wspólnie dobrać zakres programu odpowiedni dla Twojej placówki i pokazać, jak wygląda szkolenie od strony uczestnika.

Chcesz zobaczyć szkolenie lub zapytać o jego szczegóły? Skontaktuj się z nami: https://www.llidero.com/pierwsza-pomoc

Dziękujemy za wypełnienie formularza. Raport zostanie niedługo przesłany na podany adres email.
Oops! Something went wrong while submitting the form.
Dziękujemy za zapisanie się do naszego newsletter'a!
Coś poszło nie tak! Uzupełnij wymagane pola i spróbuj jeszcze raz.
">